DODATEK INTERNETOWY 24.02.2022 r.
GALERIA ŚLĄSKA
Karol WieniawskiŚląsk jest śliczny!
Kamienny, powitalny znak przydrożny z herbami Katowic wykonanymi
z kolorowej mozaiki. Niczym starożytny obelisk stoi na ulicy Krakowskiej na
granicy z Mysłowicami. Pewnie tylko dzięki jego solidności oparł się próbie
czasu i łatwej rozbiórce. Myślę, że Katowice powinny spróbować zaopiekować się
tym znakiem, to już pewnie zabytek. Czy ktoś pamięta od kiedy może tu stać? Mam
wrażenie, że stał on tutaj jeszcze za czasów PRL, ale nie jestem tego już teraz
pewien. Fot. 2022
Mieszanka śląska
Anna Maria HarazinŚląsk jest śliczny!
I
tuż przed zachodem słońca...
Aleja W. Korfantego 22.02. 2022 !
GALERIA LWOWSKA
Franciszek-Andrzej Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
LWÓW. To tylko we Lwowie. Lwowskie cudeńka - podwórze pałacu Bandinellich, Rynek 2. Renesansowy pałac wybudowany w latach 1589 - 1593, obecnie mieści się tam Muzeum Historyczne.
Reklama po lwowsku. Zakład dla artystycznej fotografii
Noe'ego Lissa. Reklama pochodzi z programu Teatru Miejskiego we Lwowie - 1907
rok.
GALERIA KRAKOWSKA
Opowieści krakowskie
Zosia Dudek❤️KOCHAM KRAKÓW
Obwarzanek – wytrawne pieczywo o średnicy kilkunastu
centymetrów, posypane makiem, solą, sezamem lub innymi posypkami. Obwarzanek
krakowski to jeden z symboli Krakowa, produkt o chronionym oznaczeniu
geograficznym w Unii Europejskiej. Wikipedia
Główne składniki: Mąka pszenna, Tłuszcze, Drożdże piekarskie, Cukier spożywczy.
Kraków -
ciekawostki, tajemnice, stare zdjęcia
Ulica Floriańska w 1966 roku. Widok w kierunku Bramy Floriańskiej widocznej w oddali. Fotografia autorstwa Miháliego Tamása.
Andrzej Kostilek❤️KOCHAM KRAKÓW
Spacer z pieskiem.
W tle widoczna reklama firmy Philips, która istniała bardzo
długo.
Fot. Przemek Czaja.
Kazimierz Bochenski❤️KOCHAM KRAKÓW
Ta ulica jest oczywiście znana wszystkim Krakowianom i
Krakowiankom (
Mieszanka krakowska
Ul. Szpitalna ma swój początek przy Małym Rynku a kończy się przy plantach,
ZADANIE
Zgadnij zgadula, co 60 lat temu Stefania Grodzieńska obśmiewa w
tym tekście?
"Oto więc fragment mojej nowej powieści z życia kobiet pracujących:
— Doktór kazała powtórzyć doktór, żeby doktór wstąpiła do
doktór, to doktór już doktór powie, czego doktór od doktór potrzebuje —
powiedziała instruktor, oddała klucze felczer, zostawiła polecenie dla monter i
wyszła ze szpitala.
Instruktor nie było lekko na sercu.
Podejrzewała, że mąż zdradza ją z introligator. Nie mogła
przestać o tym myśleć od czasu, kiedy niechcący podsłuchała rozmowę inżynier z
mechanik. Miała dosyć powodów, żeby wierzyć w te plotki, gdyż nie byłby to
pierwszy wypadek zdrady z jego strony. Kiedy rok temu przyłapała go z kierownik
po prostu oszalała. W porywie rozpaczy uderzyła kierownik, ale potem okazało
się, że niesłusznie. Przygodą męża z kierownik była zupełnie bez znaczenia,
gdyż poważnie romansował on wówczas z redaktor. Wobec tego instruktor
przeprosiła kierownik i zbiła redaktor. A teraz znów będzie przeprawa z
introligator...
Tak rozmyślając, instruktor doszła do domu. Na schodach natknęła
się na listonosz, która wręczyła jej depeszę. Instruktor dała listonosz pięć złotych
i gorączkowo przeczytała. Depesza podpisana była przez męża:
„Żegnaj stop uciekam z technik dentystyczny”.
Do jutra,
Miło przeczytać coś zabawnego , ale dziś sytuacja jest taka, że o uśmiech trudno. Trzymaj się
OdpowiedzUsuńI będzie coraz trudniej. Jednak spróbujmy podchodzić w miarę spokojnie bez paniki. Strach i nerwy, to zły doradca. Uściski
UsuńKoło Lwowa słychać wybuchy, strzały...
OdpowiedzUsuńTak wiem. Czytam na bieżąco wiadomości.
UsuńWstęp do polskiego ładu ? Ha, ha
OdpowiedzUsuńSerdeczności
Zapowiada się wiekopomne dzieło.😃
Usuń