TYGIEL Z INTERNETEM 27 listopada 2022 r.
GALERIA ŚLĄSKA
Krystyna SuchockaŚląsk jest śliczny!
SZYKOWNE FRELKI
Anna TrzebińskaŚląsk jest śliczny!
W
Katowicach,na ulicy Juliusza Słowackiego 22.
Anna TrzebińskaŚląsk jest śliczny!
---Katowicki Rynek
-Jarmark Bożonarodzeniowy.
Jedna z najbardziej zasłużonych osób dla Śląska gen. Jerzy Zietek " chop z kryką".
Co prawda nie jest, to Śląsk w czystej postaci, a Zagłębie, ale zdjęcie piękne więc znalazło sie w galerii.
Dorian MalczakŚląsk jest śliczny!
Kościół parafii pod wezwaniem św. Tomasza apostoła w Sosnowcu.
Było już ok drugiej w nocy kiedy coś mnie obudziło. Wstałem tylko się napić herbaty. Przy okazji wyjrzałem przez okno a na zewnątrz zobaczyłem gęstą jak rozlane mleko mgłę. Nie lubię marnować takich okazji więc ubrałem się, zabrałem plecak z aparatem i poszedłem pokręcić się po mieście. PoWYżej jeden z efektów tego kręcenia się. Jednocześnie to także już mój trzeci projekt we mgle. Podoba mi się taki klimat więc jeszcze pewnie wyjdę na taki spacer, nawet w środku nocy.
GALERIA LWOWSKA
Franciszek-Andrzej Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
LWÓW na starej fotografii, zabór austriacki, 1908 rok.
Budynek na ulicy ŁYCZAKOWSKIEJ, w którym mieściło się
sanatorium, dom zdrowia, dra Soleckiego.
Obecnie mieści się tam klinika wojskowa dla pograniczników.
Maria Otto-DziobakTylko we Lwowi
Dawny Lwów
"Lwów pierwszych lat XX w. nie był wielkim
miastem. Liczył zaledwie jakieś 150.000 mieszkańców i nie miał brukowanych
ulic, lecz słodycz jego rozległych ogrodów, urok dworków podmiejskich,
życzliwość mieszkańców, melodyjność piosenki stwarzały atmosferę, której nikt,
kto do tego miasta zawitał, nie mógł łatwo zapomnieć.
W takim Lwowie urodziłem się i wychowałem. Moim domem rodzinnym była nie tylko mała kamieniczka jednopiętrowa przy ul. Akademickiej (nr 19), wraz z jej prześlicznym ogrodem, rozciągającym się głęboko aż po ul. Batorego (dwieście szkieletów tureckich wykopano spod wzgórka za altaną przy równaniu terenu pod budowę Izby Przemysłowej !), lecz cała przestrzeń miasta, jak Lwów długi i szeroki. Mając siedem lat znałem już dokładnie każdy zaułek i każdy krzak jego rozległych ogrodów i parków. Poruszałem się swobodnie czy to po wąwozach i wykrotach Pohulanki, czy też wśród „Dzikich Pól”, za Szkołą Przemysłową przy Żelaznej Wodzie. Zresztą tuż pod domem były na tejże Akademickiej szerokie i dość zaniedbane gąszcza bzów, leszczyny i krzaków jaśminowych, strzeżonych po brzegach przez pachnące akacje i włoskie topole. Nazywano je „plantami”. Wygolono później stare planty, by na ich miejscu zasadzić melancholijnie ostrzyżone drzewka i zamienić porządne trawniki na pretensjonalne klomby. Lecz wtedy jeszcze było inaczej, swobodniej, może nie po wielkomiejsku, lecz po swojemu, a więc – ładniej (...)"-wspomina Mieczysław Lisiewicz!
Franciszek-Andrzej Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
LWÓW. To tylko we Lwowie.
Ulica RUSKA o poranku, z lotu ptaka.
Chodziło się tędy do Rynku
Foto,
Franciszek-Andrzej
Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
Reklama po lwowsku.
Propozycje
wypoczynku biura
miastowego c.k. kolei państwowych, zamieszczone w Gazecie Lwowskiej
Franciszek-Andrzej Magda
Wyjątkowy okaz kolekcjonerski - przedwojenny bilet kolejowy
znaleziony w internecie. Żeby dojechać do Winnik k/Lwowa najlepiej było
rozpocząć podróż ze stacji Lwów - Łyczaków, ponieważ chcąc z Dworca Głównego,
pociąg jechał przez Kleparów, Podzamcze i serpentynami Krzywczyc, w sumie
dodatkowe 16 kilometrów, natomiast ze stacji Łyczaków, tylko 9 km. To była
linia kolejowa ze Lwowa do Podhajec, licząca 137 km. Do Winnik jechało się
śliczną doliną rzeki Marunki, po lewej stronie mijało się grzbiet Czartowskiej
Skały oraz przystanki, w Lesienicach, koło browaru Grunda i w Maryówce, gdzie
ówcześnie
działał zakład wodoleczniczy dr Zakrzewskiego.
W 1914 roku Winniki liczyły 5000 mieszkańców, w tym 2300
Polaków, 200 Niemców, 350 Żydów i 2150 Rusinów. W pobliżu stacji kolejowej
działała duża fabryka tytoniu, która zatrudniała 1500 pracowników. Kościół
powstał w 1737 roku, a na odpust,15 sierpnia gromadziło się bardzo dużo
pielgrzymów.
Obok Winnik istniała niemiecka kolonia Weinberg, biorąca swą nazwę od winnic, które tam istniały, działał tam też 40 morgowy ogród doświadczalny lwowskiej szkoły leśnej, obejmujący ponad 200 gatunków rzadko występujących drzew.
Franciszek-Andrzej Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
LWÓW. To tylko we Lwowie.
Budynek dworca kolejowego, jego odbicie w "kałabani",
świadek moich przesiadek na pociąg do Kołomyi.
Nazywano go PAŁACEM KOLEJOWYM
Franciszek-Andrzej Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
LWÓW. To tylko we Lwowie.
Ulica Furmańska
Foto, Aleksandra Jacenko
Franciszek-Andrzej Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
LWÓW. To tylko we Lwowie. Fragment ulicy PONIŃSKIEGO, obecnie
Franko.
Foto, lviv. vibes.
GALERIA KRAKOWSKA
Krzysztof Oliwa❤️KOCHAM KRAKÓW
Bazylika Mariacka wyłaniające się z mgły
Paweł Kozlowski❤️KOCHAM KRAKÓW
Bazylika
Bartek Sady❤️KOCHAM KRAKÓW
W południe ul. Krakowska, a w oddali "Ratusz na Placu
Wolnica"
Mariusz Kościński❤️KOCHAM KRAKÓW
Kościół p.w. św Barbary. Plac Mariacki.


















































.png)



Luciu, wszystko świetnie wybrane, jak zawsze. Buziaki :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Cieszę się, że Ci się podobało. Buziaki
UsuńŚwietne. To liczenie baranów muszę Szwagroskiej podesłać
OdpowiedzUsuńKoniecznie. Coś dla niej. 😄
Usuń