TYGIEL Z iNTERNETEM 16/23
GALERIA ŚLĄSKA
Krzysiek StachowiczŚląsk jest śliczny!
Spichlerz dworski z Gołkowic z 1688 r., który został przeniesiony
do katowickiego Parku Kościuszki. Podobno spalił się w latach 70. XX wieku.
Po kliknięciu rozwinie się opis pod fotografiami.
Polonia, 1934, R. 11,
nr 3401
Leszek ŻółkiewiczŚląsk jest śliczny!
Katowice, 1 Maja
Jacek D Knapik
Photography jest w miejscowości Ruda Śląska,
województwo śląskie, Polska.
Ruda Śląska 2012 Wirek ul.Antoniego Nowary 11
Podróżuj z nami RozmusiakamiŚląsk jest śliczny!
Gliwice - Dawna Poczta Główna
Gmach Poczty nawiązuje do tak zwanego gotyku pięknego. Obiekt
został zbudowany na początku XX wieku w stylu historyzmu, z elementami gotyku.
Do jego budowy zużyto ponad 1,75 mln cegieł
Max MaxZ Chorzowa - Napraw Swoje Miasto
W Parku Śląskim. Ośrodek Harcerski, Przystań.
Max MaxZ Chorzowa - Napraw Swoje Miasto
Rozpoczął się remont kanału regatowego Parku Śląskiego.
Max MaxZ Chorzowa - Napraw Swoje Miasto
Pierwszy kościół Elżbiety w Królewskiej Hucie. Wiesz dlaczego
Elżbiety, nie świętej Elżbiety?
Max MaxZ Chorzowa - Napraw Swoje Miasto
Znasz ten adres?
Max MaxZ Chorzowa - Napraw Swoje Miasto
Wieża zegarów, komin, wieża ciśnień.
Max MaxZ Chorzowa - Napraw Swoje
Miasto
Pl. Mickiewicza. Zabytkowy budynek biblioteki.
GALERIA LWOWSKA
Franciszek-Andrzej Magda jest
w: Ołbin
Wrocław.Wsiąść do pociągu...
Bilet kolejowy 3
klasy na przejazd z PRZEMYŚLA DO STRYJA przez CHYRÓW.
Koleje austriackie.
Proszę wsiadać drzwi zamykać
Maria Otto-DziobakTylko we Lwowi
KLIMAT przedwojennego LWOWA...
Franciszek-Andrzej Magda jest w: Ołbin
Wrocław.
LWÓW.To tylko we Lwowie.
Lutowe słoneczko na ulicy ZYBLIKIWICZA, teraz Franki.
GALERIA KRAKOWSKA
Jarek Naleznik❤️KOCHAM KRAKÓW
na Kazimierzu
Zbigniew Iwaszuk❤️KOCHAM KRAKÓW
Gołębia 13
Beata Kocańda❤️KOCHAM KRAKÓW
"U Noworola" I
GALERIA MEMÓW I AKTUALNOSCI
Z platformy politycznej i kościelnej
Kącik Mola Książkowego
Barbara BrzuskaSympatycy dr Katarzyny Kasi
Jan Sztaudynger, mistrz
fraszek
Marzył, aby być poetą
lirycznym, tworzyć religijne dramaty, ale najlepiej wychodziły mu drobne
satyryczne fraszki. Do czytelnika swoich utworów zwrócił się tymi słowami:
"Miły czytelniku,
upraszam Cię wielce, Nie pij fraszek haustem - sącz je po kropelce".
Jak wspomina córka
poety, Anna Sztaudynger-Kaliszewicz: "Łatwość pisania fraszek i
zdolność natychmiastowej rymowanej riposty była dla ojca radością, ale i
utrapieniem. We wspomnieniach pisał, że przekorne czy frywolne fraszki
przychodziły mu do głowy w sytuacjach całkiem poważnych, kiedy właściwie
licowała tylko zaduma czy powaga, a on krztusił się, powstrzymując
śmiech".
***
Niektóre fraszki
Sztaudyngera były komentarzem do życia politycznego:
"A kiedy strzyżesz
owieczki, opowiadaj im bajeczki"
"Polska A Polsce B
Każe się całować w D."
"Forsy mają pełne
kiesy, a w gębie same wzniosłe frazesy".
Wiele z tych drobnych
utworów odnosi się do stosunków damsko-męskich:
"Dniem czcić
kobiety - po co? Ja czczę kobiety - nocą!"
"Ja byłem zwierzę.
Ona święta. Ale szeptała: - Lubię zwierzęta!"
"Każda jej pozycja
to już propozycja"
"Amor - to jest
naturalne - lubi czyny amoralne"
"Myjcie się,
dziewczyny, nie znacie dnia ani godziny".
Najwięcej z fraszek
Sztaudyngera wyraża jednak życiowe mądrości i prawa:
"Cóż pozostało
cioci, jak być aniołem dobroci"
"Prawdziwych
przyjaciół poznaje się w biedzie, ale lepiej się łudzić przy dobrym
obiedzie"
"Powiedzą ci
sąsiedzi, co masz wyznać na spowiedzi"
"Innych nie sądzę,
sam też lecę na pieniądze".
Kiedy w latach 50. nie
umieszczono Sztaudyngera w antologii satyry, najpierw oburzony chciał napisać
protest i wystąpić ze Związku Literatów, ale po chwili roześmiał się i
powiedział:
"Załatwię ich
fraszką". Napisał:
"Nie ma mnie w
antologii stu trzydziestu trzech/ Ach, jaki to dla niej, a nie dla mnie
pech!".
Jedną z ostatnich
fraszek Sztaudyngera, napisanych przed śmiercią w 1970 roku, był
"Testament":
"Żyłem z wami,
kochałem i cierpiałem z wami, Teraz żyjcie, kochajcie, cierpcie sobie
sami".
/Dzieje. pl/
Ciekawostka
Czy wiecie, że najdroższe grzyby świata, trufle, rosną
też w Polsce? Zaraz za nimi plasują się smardze- uwaga, są pod ochroną! W
Polsce rosną trufle letnie, białe. Mają one mniej intensywny zapach i smak. Ich
cena, to 200 euro za kilogram. Trufle czarne są o pięć razy droższe. Duza
trufla, to ta, która waży powyżej 25 g. Czarne trufle rosną we Farancji,
Włoszech i Hiszpanii. Grzyby rosną w symbiozie z korzeniami okreslonych drzew i
krzewów. Stać mnie było na kupno oliwy truflowej. Ten maleńki "farfocel"
widoczny na dnie butelki, to trufla. Używam tej oliwy do risotto i jajecznicy.
Czyli podaruj sobie odrobine luksusu.
Kuchnie z duszą
Historie ciekawe
O znanych i lubianych
UŚMIECHY
Mądrość z Tygla
Do zobaczenia




























.png)





.png)











Fakt, weekend zawsze przyjemny :-)
OdpowiedzUsuńNawet dla emerytów. 😀
OdpowiedzUsuń