TYGIEL Z INTERNETEM 60/23
GALERIA ŚLĄSKA
Rafał Bigda - fotografia
Zabrze-Mikulczyce, ul. Ratuszowa. Październik 2023
Irena Stolarczuk
LWÓW
Kazimierz
Bochenski❤️KOCHAM
KRAKÓW
Ulica Garbarska 1. Rok 1928. Tak wtedy wyglądał budynek w którym mieściła się siedziba Automobilklubu Krakowskiego. Obecnie jest tam Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli.
Drugie, to współczesne zdjęcie, które pokazuje, że gmach ten, mimo prac konserwatorskich, niewiele zmienił swój wygląd.
Proszę powiększyć zdjęcia
Arkadiusz Bednarczyk❤️KOCHAM KRAKÓW
Tajemnica klasztoru na
Wesołej
24 lipca 1869 roku krakowski Czas donosił iż w zamurowanej celi klasztornej sióstr karmelitanek bosych na Wesołej specjalna komisja sądowa, która udała się tutaj na doniesienie -jak się potem okazało – księgarza Gąsiorowskiego -znaleziono wyniszczoną, i nagą kobietę (ważącą zaledwie 35 kg) przetrzymywaną w fetorze i nieczystościach. Była to niejaka Anna Barbara Ubryk, zamknięta tutaj od 1848 roku. Przełożona klasztoru odparła, że kobieta znajduje się tutaj z polecenia dr. Juliana Sawiczewskiego, który już nie żył, a niejaki dr Wróblewski kazał zamurować okno w celi z powodu niekorzystnego wpływu światła na chorą.
Wyczyny siostry Barbary
Siostra Barbara – jak zeznały karmelitanki - śmiała się w kościele na głos, miewała okresowe napady egzaltowanej pobożności, w czasie których godzinami się spowiadała, zaś
zakrystian wyważył pewnego dnia drzwi i ujrzał Barbarę Ubryk "tańcującą po
celi całkiem nagą i śpiewającą". Tego samego dnia została zamknięta do
karceru, czyli do celi, w której ją znaleziono w lipcu 1869 roku. Z okna swojej
celi miała Ubrykówna wykonywać nieprzyzwoite gesty, obrażające siostry;
zdecydowano zatem zamurować do 2/3 okno karcera.
Na wieść o całej sprawie w Krakowie doszło do rozruchów. Wymagały one interwencji wojska (szwadron huzarów) i policji. Podnoszono antyklerykalne okrzyki, wybito także szyby w kilku oknach karmelitańskiego klasztoru. Aresztowano przełożoną oraz spowiednika siostry i byłą przełożoną.
Jednak sąd po kilku miesiącach orzekł, iż: oskarżone nie popełniły zarzucanych przestępstw, a także wykazały dobrą wolę opiekując się siostrą i zasięgając porad lekarzy. Sprawa
Ubrykównej przerosła zakonnice i nie umiały sobie one z tym poradzić.
W tamtych czasach izolowanie chorych psychicznie w szpitalach przypominających więzienia, a nie ich leczenie było czymś normalnym, spowodowanym bezsilnością wobec choroby.
Jednocześnie ustalono iż Ubrykówna cierpiała na wrodzoną chorobę psychiczną –
schizofrenię i nimfomanię.
Nieprzydatna w
klasztorze
W 1838 roku słynąca z urody Anna Ubryk wstąpiła do nowicjatu sióstr wizytek w Warszawie.Została jednak zwolniona po kilku miesiącach jako nieprzydatna w klasztorze- wedle świadectwa Eleonory Pawlewskiej, „zapadła na umyśle”. Po pewnym czasie udała
się do Krakowa z zamiarem wstąpienia do nowicjatu u karmelitanek; została
przyjęta i odbyła dwuletni nowicjat u sióstr wieńcząc go w 1841 roku ślubami.
W 1845 roku siostry zaobserwowały u niej początki choroby umysłowej. Zachowywała się
nieprzyzwoicie, przeszkadzała we wspólnych modlitwach i siała niepokój w
klasztorze. Przełożona zdecydowała ją zamknąć w karcerze. Było to w 1848 roku.
Romantyczna legenda
Z całą sprawą wiąże się jeszcze legenda o ucieczce Ubrykównej do ukochanego któremu miały zapobiec siostry. W kwietniu 1848 roku jeden z żołnierzy Gwardii Narodowej na Wesołej miał zobaczyć w powozie kobietę z dwoma mężczyznami. Gdy podjął decyzję o
zabraniu ich na posterunek w celu dokładniejszego przesłuchania, kobieta
uciekła i schroniła się za niedomkniętą bramą klasztoru. Stojąca w pobliżu
klasztoru kapliczka miała podzięką zakonnic za zapobieżenie ucieczce Barbary
Ubryk.
Po całej sprawie Annę Ubryk zabrano do szpitala psychiatrycznego, gdzie kobieta dożyła 81 lat .Zmarła w 1898 roku.
Zdjęcia - Arkadiusz Bednarczyk; klasztor sióstr karmelitanek i kapliczka na Wesołej , z którą wiąże się romantyczna historia...
Sławomir Fabin❤️KOCHAM KRAKÓW
Kraków Bazylika Mariacka Ołtarz Wita Stwosza.
Beata Brzozowska-Klimiuk❤️KOCHAM KRAKÓW
Kolorowa jesień na ulicy Szewskiej w Krakowie. —
w mieście: Kraków, województwo małopolskie, PolskaMaria Jolanta Markiewicz❤️KOCHAM KRAKÓW
Kraków...
Gdzieś na Starym Mieście.

Peter L Jezioro❤️KOCHAM KRAKÓW
Krakow Rynek -linia A-B
Z platformy polityczno- kościelnej
UŚMIECHY
- Kocha się we mnie dwóch takich... . Powiedz, któremu
się poszczęści?
- Poszczęści się Witkowi.
- Cudownie! Znaczy, że wyjdę za Witka
- Nie. Wyjdziesz za Edwarda.
I jeszcze mądrość z Tygla
Do zobaczenia.





























































Tę mądrość muszę skopiować .
OdpowiedzUsuńWarta jest tego.
OdpowiedzUsuń